Jak pomóc bezdomnemu psu w Albanii?

Dziś na blogu tekst autorstwa Oli Kukuły, która mieszka w Tiranie i przyjaźni się z wieloma bezdomnymi psiakami i kotami. Naprawdę im pomaga i dlatego zwróciłam się do niej z prośbą o pomoc. Dramatyczne apele, pytania czy próby znalezienia pomocy dla zwierzaków pojawiają się bardzo często zarówno w mojej skrzynce jak i na forach dotyczących wakacji w Albanii. Jeśli naprawdę zastanawiasz się jak pomóc bezdomnemu psu w Albanii  i nie wiesz co będzie najlepsze dla takeigo zwierzaka przeczytaj ten tekst! Continue reading „Jak pomóc bezdomnemu psu w Albanii?”

Jak napisać przewodnik po Albanii?

Propozycja napisania przewodnika spadła na mnie w środku sezonu. W największym kotle wycieczek i oprowadzania. Podchodziłam do tematu sceptycznie i tak naprawdę zastanawiałam się czy gra jest warta świeczki. Przewodnik po Albanii? Masa roboty, żadne wielkie kokosy, ale chyba jednak snobizm posiadania „własnej książki” wygrał. Continue reading „Jak napisać przewodnik po Albanii?”

Poznajcie NAS!

Już drugi sezon Moja Albania jest w pełni legalnie działającą firmą, a nie tylko jednoosobowym blogiem! Zanim się skontaktujecie z nami i pojedziecie na wycieczki fakultatywne poznajcie szaloną, babską ekipę Mojej Albanii!

Maria – królowa biura! Jeśli odwiedzicie nas na Golemie, na pewno ją spotkacie. Opoka, podpora i dobry humor! Dzięki niej rezerwacje są wprowadzone, maile posegregowane, a turyści z biura wychodzą uskrzydleni radą i dobrym słowem! Wykorzystując nauczycielski autorytet i urok osobisty ustawia Albańczyków do pionu jednym kiwnięciem palca. Wielbicielka zbierania muszelek oraz macedońskiego byrka.

Justyna – weteranka, bo już kolejny sezon na albańskiej ziemii. Nieustannie ryzykuje zwolnienie, gdyż wciąż nie może zdecydować się czy bardziej kocha Albanię czy Macedonię. Ekspertka od ajwaru, tavce gravce oraz parków archeologicznych. Również królowa piratów i wilków morskich, gdyż bardzo często można ją spotkać na rejsie do Vlory.

Karolina – pogromczyni albańskich serc i najlepszy przykład, że języka albańskiego można nauczyć się w kilka tygodni. Absolutnie niesubordynowana istota, która najlepiej czuje się na jeziorze Koman lub w jeepie. Właścicielka kota Franciszka, który wybrał sobie ją na mamę zaraz po jej przyjeździe do Albanii.

Izabela – Cierpi na biurową klaustrofobie i ma stany lękowe, jak widzi biurko. Ze względów zdrowotnych musi być w ciągłym ruchu. Na plaży widziana ostatnio w 2013 roku. Woli ukrywać się w bunkrach, muzeach i cerkwiach, a w wolnych chwilach uciekać na albańskie bezdroża. Nie lubiła mieć szefa, więc sama nim została.

ODWIEDŹ NAS W BIURZE!

Jedź z nami na wycieczki!

Vlora i co dalej?

O Vlorze pisałam wielokrotnie. Bardzo dobrze i bardzo źle. W końcu warto spojrzeć na to miasto z dystansu i typowo informacyjnie. Czyli poradnik dla tych co spędzą wczasy we Vlorze oraz tych co nie są może jeszcze przekonani. Continue reading „Vlora i co dalej?”

Kaniony rzeki Osum

Pierwsza część mojego majówkowego wypadu to Berat oraz kaniony rzeki Osum. W kolejnych wpisach przeniesiemy się do Permetu i okolic. Będzie grzecznie, ale i trochę ekstremalnie. Continue reading „Kaniony rzeki Osum”

Samochodem do Albanii – część II

W poprzednim wpisie Ania Mikołajczyk ze strony Nasze Bałkany przedstawiła pierwszą część trasy, czyli odcinej Słowacja-Węgry-Serbia. Zatrzymaliśmy się w okolicach Niszu i teraz wybierzemy: trasę przez Kosowo lub trasę przez Macedonię i Grecję! Pierwsza wymieniona opcja jest super jeśli jedziemy na północ Albanii, a druga może być świetnym rozwiązaniem dla wielbicieli Ksamilu! Continue reading „Samochodem do Albanii – część II”

15 rzeczy, których trzeba spróbować w Albanii!

Chciałabym Wam dziś zaprezentować „zakamarki” albańskich kulinariów! Albańska kuchnia czasem zadziwia, a czasem jest zupełnie normalna. Będą potrawy dla śmiałków, ale też dla każdego! Dania, na które warto polować w knajpkach „u lokalsów”, ale też w sklepach spożywczych. Continue reading „15 rzeczy, których trzeba spróbować w Albanii!”

Niezwykłe albańskie owoce

Moja mama bardzo często, jak wisimy na telefonie, pyta: „A jakie macie teraz owoce?” Rzeczywiście w Albanii jest ich bardzo dużo i są przepyszne. Dojrzewające w pełnym słońcu albańskie owoce  smakują zupełnie inaczej niż takie kupowane w supermarkecie. Oprócz arbuzów, melonów, nektarynek, czereśni, jabłek, cytrusów są również owoce, których w Polsce albo nie ma albo są mało znane! Często na szlaku turyści pytają mnie o niektóre z nich, bo chcą poznać nowe smaki. Continue reading „Niezwykłe albańskie owoce”

Co zwiedzić w Albanii? – poradnik wczasowicza (1)

Bardzo często słyszę pytanie: Jadę  z biurem podróży – co zwiedzić w Albanii? Postanowiłam opisać dla Was jak najwięcej atrakcji w najbliższym „wczasowym” otoczeniu. W miejsca, gdzie bez problemu można dostać się na piechotę lub autobusem. Continue reading „Co zwiedzić w Albanii? – poradnik wczasowicza (1)”