Przewodnik po KORFU!

Przed Wami przewodnik po Korfu autorstwa specjalistki Doroty z bloga Sałatka po grecku! Nasze historie są podobne, bo nagle okazało się, że nasze miejsce na Ziemii jest w tej cieplejszej części Europy. Dużo nas łączy, bo Dorota również prowadzi wycieczki i jest przewodnikiem!

Jeśli na wakacje wybieracie się do albańskiej Sarandy, musicie wiedzieć, że widok na wybrzeże Korfu, które widać  po drugiej stronie, będzie Was bardzo mocno kusić. Mam nadzieję, że skutecznie! Bo nawet jednodniowy wypad z Albanii na Korfu jest znakomitym pomysłem. Dlaczego? Dystans jest przecież tak mały (jedynie godzinka bezpośrednim promem), możliwość odwiedzenia innego kraju jest niepowtarzalna, a poza tym – Korfu jest jedną z najpiękniejszych greckich wysp. Żal byłoby przegapić taką okazję!

 

CO WARTO ZWIEDZIĆ PODCZAS JEDNODNIOWEJ WYCIECZKI NA KORFU?

Korfu jest sporą wyspą. Ma 600km2. Jeden dzień, to niewiele. Ale nawet podczas jednego dnia można zobaczyć to, co jest na Korfu najważniejsze, jeśli przypływa się wczesnym rankiem, a odpływa ostatnim promem. Im wcześniej, tym lepiej  odwiedzić Paleokastritsę, czyli najpiękniejszą wioskę nadmorską na całej wyspie. Słynie z przepięknej, poszarpanej grotami linii brzegowej. To będąc tam najlepiej wybrać się na krótki rejs po wybrzeżu, którego największą atrakcją są niewielkie, błękitne groty. W Paleokastritsy z pewnością, chciałoby się zostać jeszcze dłużej, ale czasu nie ma zbyt wiele! Trzeba ruszać w trasę! Krętymi drogami, pomiędzy gajami oliwnymi, które porastają całe Korfu, ruszamy na północ. Przejazd autobusem przez wioskę Lakones jest już atrakcją samą w sobie. Jest tam tak wąsko, a autobusy potrafią być potężne! Dlaczego wszyscy zadają sobie tyle trudu, żeby przejechać przez tak trudną drogę? Bo jadąc przez Lakones dojechać można do jednego z najpiękniejszych punktów widokowych na całej wyspie, czyli do słynnej Bella Visty. To stamtąd najlepiej widać całe wybrzeże Paleokastritsy z góry. Bella Vista uchodzi za jeden z najpiękniejszych „balkonów na Morze Jońskie”.

Teraz zapinajcie pasy! Kierowca na pewno przyciśnie gaz do dechy, bo przed nim jest trochę drogi. Jedziemy na południe! Widoki będą zapierać dech w piersiach! To niesamowite, jak piękna jest Korfu. Udajemy się do Kanoni, czyli dzielnicy miasta Korfu, która jest wizytówką całej wyspy! To właśnie tam znajduje się słynne lotnisko, którego pas startowy jest tak krótki. Każde lądowanie robi potężne wrażenie. Tym bardziej, że każdy lądujący samolot prawie ociera się o słynny na całej wyspie niewielki monastyr Vlacherna. Jak to jest możliwe, że żaden z samolotów, jeszcze nie złamał strzeliście pnącego się do góry cyprysa, który rośnie przy samym monastyrze? Ten widok to dwie atrakcje w jednym. Stojąc w jednym miejscu widać monastyr oraz lądujące i startujące samoloty. Jeśli konieczne zdjęcie jest już zrobione – możemy ruszać dalej!

Jednym z najważniejszych zabytków Korfu, jest pałac Achillion. Z pewnością warto go odwiedzić. To rewelacyjne miejsce, do zapoznania się z historią melancholijnej cesarzowej Sisi. Samą przyjemnością jest spacer po ogrodach w stylu francuskim i zwiedzanie zabytkowego wnętrza pałacu. Czy wiecie, że między innymi tutaj nagrywany był James Bond. Tak! Tak! Lepszej reklamy Korfu nie mogła sobie wymarzyć.

Głodni? Podejrzewam, że jak wilki! Czas na obiad! Ten w samym mieście Korfu, będzie niezapomniany. Możliwości jest bardzo dużo, bo to właśnie w mieście Korfu są jedne z najlepszych restauracji i tawern na całej wyspie. Kiedy żołądki są już przyjemnie pełne, koniecznie trzeba zwiedzić najpiękniejszą stolicę wysp Grecji, bo taką właśnie opinię ma miasto Korfu. Jego stara część jest na liście UNESCO. Samo miasto jest niezwykle barwną mozaiką przebogatej przeszłości historycznej wyspy, która była w rękach Wenecjan, Francuzów i Brytyjczyków. Koniecznie zobaczcie jak dumnie unoszą się nad całą zabudową Stara i Nowa Forteca. Jak pięknie wygląda wnętrze kościoła św. Spirydona. Jak dostojnie prezentuje się brytyjski pałac. Uliczki są niezwykle kręte, więc pilnujcie przewodnika, bo bardzo łatwo się w nich zgubić.

Jeśli czas na to pozwoli, w mieście można zostać odrobinę dłużej. Zrobić zakupy, iść na kawę, poszwendać się po mieście. Stąd do portu jest niecały kwadrans, dlatego miasto Korfu najlepiej zostawić na sam koniec.

CO NAJLEPIEJ JEST ZJEŚĆ NA KORFU?

Sofrito… Pastitsada… Bourdetto… Bianco… Jeśli trochę dziwicie się słysząc te nazwy, to macie racje. Kuchnia Korfu nie jest reprezentacyjna dla kuchni greckiej. Przez całe cztery wieki, Korfu należała do Wenecji, dlatego jej potrawy są weneckie. Warto je spróbować, bo Korfianie robią je świetnie. Jeśli lubicie ryby i owoce morza, również znajdziecie je w mieście Korfu. Ale czym są takie malutkie pomarańcze? Jest to kum kwat, tym razem wspomnienie po Brytyjczykach, którzy zasadzili kum kwatowe drzewka sprowadzone z Chin. Lubicie imbir? To koniecznie spróbujcie tutejszego bezalkoholowego piwa imbirowego. A jeśli macie ochotę na pyszne piwo, Korfu będzie dla was rajem! To właśnie tutaj produkuje się najlepsze greckie piwo – Corfu Local Beer!

CO KUPIĆ?

Koniecznie zaopatrzcie się w produkty z kum kwatów, bo nie dostaniecie ich w innej części Europy. Marmolady, likiery, kum kwaty w zalewie. Na Korfu robią fantastyczną oliwę z oliwek, oliwne kosmetyki i oliwkowe mydła. Wyspa może poszczycić się rewelacyjnymi winami (dla przykładu z winiarni Theotoky), czy też zdrowymi słodyczami z orzechów lub sezamków (mandolato, pasteli). Warto spróbować tymiankowych miodów, greckiego bimbru, czyli tzipouro, czy też znanego ouzo. Dla pań jest to obuwniczy raj, bo w mieście Korfu jest wiele sklepików ze skórzanymi sandałkami. Warto zajrzeć również do najzwyklejszej apteki, żeby wypróbować genialne greckie kosmetyki takich marek jak Korres, czy Apivita.

Zgubiliście się w mieście? Nie zdążyliście na prom powrotny?  No cóż… Dość często się to zdarza. Ale to może wcale nie jest taki zły pomysł… Miasto Korfu nocą jest obłędne. A kolejny prom…  Przecież i tak przypłynie jutro!

One thought on “Przewodnik po KORFU!

Dodaj komentarz