Gdzie na wczasy?

Najczęściej pojawiające się pytanie to jaką miejscowość wybrać na wczasy zorganizowane czyli takie z biurem podróży. Przede wszystkim jest to wybór pomiędzy Sarandą, Vlorą oraz Durres. Te trzy kurorty są w ofertach touroperatorów. Czasem wzbogacone o Ksamil, Shengjin, Velipoje czy Lagunę Divjake o których też napiszę kilka słów.

Zacznę od miejsca, gdzie spędziłam najwięcej lat czyli od Vlory. W sezonie 2016 wiele osób ubolewało, że porzuciłam to miejsce na rzecz Durres. Powiem szczerze – Vlora mnie zmęczyła. Jako rezydent najwięcej problemów miałam z ciągłą przebudową tego miejsca. W 2014 roku jak rozpoczęło się masowe wyburzanie ze względu na projekt Lungomare wszystkie szczury uciekły z piwnic niszczonych budynków. Kupy gruzów zdominowały przestrzeń. Jedną z grup przyjmowałam w tumanach pyłu, bo akurat przyjechały buldożery żeby równać z ziemią jakiś budynek w pobliżu mojego hotelu. W 2015 natomiast na plażach stały koparki, gdyż rozpoczęła się budowa. Przez dwa miesiące wstrzymano pracę, ale kiedy we wrześniu ciężki sprzęt znów pojawił się na plażach całkowicie uniemożliwiając korzystanie z dobrodziejstw kurortu powiedziałam sobie dość. Było to ode mnie zupełnie niezależne, a i tak wysłuchiwałam pretensji, czytałam reklamacje, że jest syf, budowa i tragedia.

DSC_3829
Vlora kiedyś…
13383615_1226510957393646_1229570112_o
Vlora w sezonie 2016…

Nic w tej kwestii się nie zmieniło i nie zmienia. Mieszkańcy Vlory nie chcą nawet słyszeć o słynnym projekcie Lungomare. Wyburzenia trwają, plaża na całym odcinku od centrum do tunelu to plac budowy… końca nie widać. Cała kanalizacja to jakaś porażka, bo nawet najmniejszy deszcz wywołuje powódź. Został zaprzepaszczony potencjał, jaki posiada Vlora i podejrzewam, że nawet po ukończeniu całego projektu turyści szybko tam nie wrócą.

Jedyna szansa dla Vlory to turyści, którzy pojadą za centrum i znajdą hotel w okolicach Radhime lub Orikum.Tam nadal jest ślicznie i można wypocząć.

15064069_727142057437547_1759895428_o
Vlora poza centrum…

Kto był i tęskni niech jeszcze chwilę poczeka… Do 2017 roku marne szanse na skończenie prac i miejmy świadomość co zastaniemy jeśli jednak zarezerwujemy tam wczasy!

Film nagrałam półtora miesiąca temu – to dla wszystkich niedowiarków, którzy w tym roku zupełnie nie mogli przepracować faktu, że centrum Vlory jest rozkopane. To jest odcinek mniej więcej od dawnego Saint Tropez prawie po centrum.

To fantastyczne kiedyś miasto aktualnie ma najwyższy stopień bezrobocia w kraju, a turyści uciekają zwłaszcza do Sarandy oraz przeżywającego swój renesans Durres.

IMG_2174

O Sarandzie napisałam również całkiem sporo i mogę z czystym sumieniem polecić to miejsce jako turystyczną miejscówkę. Na pewno jest najładniejszym kurortem, ale też najbardziej komercyjnym. Wypoczniemy, wybawimy się i poczujemy wyśmienicie – to bez dwóch zdań. To miasto jak nikt inny jest przygotowany na przyjęcie turystów. Również ma najdłuższy sezon czyli pod koniec września nie zastaniemy pozamykanych wszystkich atrakcji, gdyż miasto jest wtedy napędzane przez emerytów z zachodu, którzy przypływają z Korfu żeby pozwiedzać Albanię. Jest tłoczno, rozrywkowo – na pewno nie dla miłośników spokojniejszych miejsc.

Durres ma natomiast swoich zwolenników i przeciwników. Są tacy, którzy świetnie się tam czują i wracają. Wypoczywają w dzielnicy Golem, gdzie jest pełno zieleni i prawdziwy albański klimat. Plaże tam są zdecydowanie bardziej zadbane niż w centrum miasta, gdzie bywa zwyczajnie brudno. Najlepiej przyjechać tam w miesiącach czerwiec, lipiec i sierpień, gdyż we wrześniu dla niektórych może być za spokojnie w tej części wybrzeża! Chociaż restauracje i sklepy są otwarte, ale już jest taki nastrój zamykania sezonu. Powiem szczerze, że we Vlorze nie było inaczej… zwłaszcza z tymi koparkami na plaży. Wyburzyli ostatni imprezowy bastion czyli Saint Tropez, ale i nawet zanim do tego doszło we wrześniu pytano mnie po dwóch dniach: „A co my mamy tu robić?”… Wysoki sezon dla Albańczyków (i nie tylko!!) kończy się na początku września. Później jest fajnie jeśli chcemy zwiedzać lub uniknąć tłumu turystów.

plaża Golem - Durres foto Krystian Pilawa
plaża Golem – Durres /foto Krystian Pilawa

Zastanówmy się czego oczekujemy, która oferta jest dla nas najfajniejsza i jeśli jeszcze macie wątpliwości napiszcie maila 🙂 Na razie malutkie podsumowanie.

VLORA

  • remont w centrum miasta
  • doskonała baza wypadowa na Riwierę albańską
  • różnorodne plaże: od piaszczystych po kamieniste
  • bardzo dobre jedzenie

SARANDA

  • najładniejszy kurort
  • bliskość Ksamilu, ale brak fajnych plaż w centrum
  • najbardziej komercyjny kurort
  • najdłuższy sezon
  • najwyższe ceny w hotelach i restauracjach

DURRES

  • dla ceniących różnorodność: zielone, spokojniejsze Golem lub tętniące życiem, ale chaotyczne centrum miasta
  • najdłuższa plaża piaszczysta, którą można spacerować kilkanaście kilometrów
  • najbardziej rozbudowana i zróżnicowana baza hotelowa w dobrej cenie
  • świetna baza wypadowa na wycieczki (Tirana, Kruja, Berat, Kosowo)
  • super jedzenie – dobre ceny

 

Co z resztą wybrzeża? Nie będę oszukiwać nikogo, że nie jestem fanką Ksamilu – jest pięknie, ale i tłoczno. Mielno w szczycie sezonu.Można tam pojechać – poplażować, ale nie spędzać tydzień. To jest takie miejsce, gdzie nie wybyczymy się z dala od cywilizacji, bo ta pod postacią tabunów plażowiczów nas przytłoczy. Z drugiej strony jak zapragniemy czegoś ciekawego to nagle cywilizacja się kończy. Takie trochę „nie wiadomo co”

Jeśli ktoś ma możliwość i chce podróżować po Albanii autem rajskie plaże z białym piaseczkiem znajdzie na całej albańskiej riwierze od Sarandy aż do Vlory. Himara, Dhermi, Jali, Palace i tak dalej i tak dalej. Na północ od Durres mamy Shengjin i Velipolje, które cieszą się dużą popularnością zwłaszcza wśród Albańczyków, również ze względu na ładną bazę hotelową. Natomiast laguna Divjak zapewni nam super relaks wśród przyrody. Takich mniej znanych miejsc jest więcej na całym wybrzeżu i uważam, że jeśli mamy autko warto je eksplorować, chociaż z mojego „doradczego” doświadczenia wynika, że opcja hotel w kurorcie i wypady autem na inne plaże lub wycieczki też się sprawdza.

 

 

22 thoughts on “Gdzie na wczasy?

  1. My za rok wybieramy się do Albanii 😊 i interesuje mnie tylko Saranda☺ już nawet hotel wybrałam,ale wykupie dopiero wycieczkę jak będę wiedziała co z urlopem męża 😍

  2. Witam, od 5 września 2017 będę przebywać z mężem 2 tygodnie w Golem hotel Green Park. Chętnie bym skorzystała z wycieczek organizowanych przez Panią. Będzie to nasz drugi pobyt w Albanii, rok temu Saranda. Bardzo spodobała nam się Albania a w szczególności ludzie, no i co najważniejsze jest to jeszcze kraj na kieszeń przeciętnego Polaka Będę wdzięczna za informację jak będzie się można z Panią skontaktować. Pozdrawiam

  3. Dzień dobry,
    na 2017 zaplanowałem Vlorę. Byłem w Durres i w Sarandzie, przyszedł czas na Vlorę.
    Mam nadzieje, że przynamniej częściowo remonty będą już na etapie zakończenia, żeby nie spacerować w tumanach kurzu. Ale chciałbym wiedzieć, gdzie można wybrać się na plaże w okolicach Vlory, jak wygląda transport publiczny z centrum Vlory w kierunku takich plaż, czy są regularrne linie w kierunku Orikum?
    Pozdrawiam

    1. W kwestii plaż kursuje dużo busow do Orikum. Calkiem regularnie do późnego popołudnia. Plaż na tym odcinku jest bardzo dużo, wiec będzie gdzie korzystać ze słońca i morza, bo w centrum raczej z tym słabo.

  4. My spędziliśmy 10 dni w Ksamilu e lipcu 2016 roku i średnio nam się podobało. Plaże były piękne, morze tez ale ludzi zdecydowanie za dużo i sam Ksamil uroda nie grzeszy. Saranda tez nam raczej się nie podobała, wydaje mi się ze najpiękniej byłoby w okolicach Himare lub Porto Palermo.

    1. Ja jestem zupełną „antyfanką” Ksamilu 😉 Nawet nie działają na mnie jakieś opowieści o bardziej kameralnych plażach. To było miasto, które pierwsze jednak zaczęło promować Albanię za granicą. Ksamil odkryto jako pierwszy – również dzięki Sarandzie, która sama w sobie jest najbardziej przystępna i dlatego taka popularna. Natomiast co do Himare i Porto Palermo – zgadzam się 🙂 te okolice są fajniejsze.

  5. Czy wiadomo coś o tym a jakim etapie jest Vlora? zastanawiamy się nad wakacjami w tym właśnie miejscu pod koniec lipca, ale nie mogę znaleźć informacji, czy budowa do tego czasu będzie zakończona, czy jeszcze to trochę potrwa

      1. będę czekać na informację z duszą na ramieniu 😀 bo bardzo marzy mi się to miejsce 😉

  6. Witam w tym roku ostatni raz planuję wyjazd do Albanii z biurem podróży. w przyszłym roku planujemy z mężem dłuższy pobyt na własny rachunek. Jak wygląda wynajęcie lokum no miesiąc a może i dłużej . Prywatnie czy przez jakieś biuro. Interesuje nas coś z dala od kurortu ale blisko morza i jakiegoś sklepu. Jak kształtują się aktualnie ceny wynajmu czegoś z aneksem kuchennym . Pozdrawiam

  7. Witam. Bardzo interesuje mnie informacja o lini brzegowej w okolicach Shengjin i Velipolje. Chodzi mi o plaże. Czy mogę liczyć na pomoc z Pani strony?
    Pozdrawiam serdecznie
    PAWEŁ

  8. Witam, w czerwcu wyjeżdżam do Durres, chętnie skorzystam z wycieczek organizowanych przez Panią. Czy jest to możliwe?

  9. Aleeeeee cudny blog! Znalazłam go zupełnie przypadkiem szukając info na temat dokumentów upoważniających do wjazdu na teren Albanii. W tym roku będę z rodziną w Sarande i trochę mnie zmartwiło, że to taka komercyjna miejscówka. No ale jest już za późno, bo mamy opłacone noclegi. Uwielbiam poznawać kraje przez lokalną kuchnię i mam ogromną nadzieję, że takowe miejsca znajdę również w Sarande.
    Może przy okazji ktoś wie jak dostać się z Tirany do Sarande?

Dodaj komentarz